ZeniMax zwolnił połowę zespołu ESO

Katherine Souza poinformowała, że The Elder Scrolls Online straciło połowę zespołu. Gracze obawiają się, że Microsoft będzie „doić” i porzucić tytuł.

Katherine Souza, deweloperka z ZeniMax Online, podała w publicznym wpisie, że zespół pracujący nad The Elder Scrolls Online stracił połowę pracowników. Zwolnienia miały miejsce w ramach szerszych cięć w działach gamingowych Microsoftu.

W swoim wpisie Souza napisała: “ESO straciło dziś połowę swojego zespołu” i wezwała do wsparcia zwolnionych pracowników. Dodała, że sama nie straciła pracy, ale czuje się niepewnie, bo zespół stał się na tyle mały, że trudno przewidzieć dalsze działania.

Zwolnienia w ZeniMax Online następują po wcześniejszych restrukturyzacjach. W zeszłym roku studio przeszło redukcje zatrudnienia, a projekt o nazwie Projekt Blackbird został anulowany. Po tamtym kryzysie studio zmieniło systemy płatności i plan treści dla gry.

Reakcje części społeczności graczy obejmują obawy o przyszłość gry. Część komentarzy wyraża przekonanie, że Microsoft może ograniczyć inwestycje w ESO i utrzymywać tytuł jedynie dopóki przynosi zyski; niektórzy używają określenia “doić” w opisach możliwych działań wydawcy.

The Elder Scrolls Online nadal przyciąga znaczną liczbę graczy. Gra, wydana w 2014 roku, wciąż osiąga jednoczesne piki użytkowników na platformach takich jak Steam rzędu kilkunastu tysięcy.

Zwolnienia rodzą pytania o zdolność mniejszego zespołu do utrzymania tempa aktualizacji, tworzenia nowych dodatków i realizacji zapowiadanych zmian. Souza podkreśliła w wpisie, że zespół jest teraz na tyle mały, iż trudno określić kolejne kroki.

ZeniMax Online znajduje się w procesie restrukturyzacji. Decyzje Microsoftu w sprawie dalszego wsparcia dla ESO nie zostały jeszcze przedstawione.

Artykuły tego autora