Chris Hays krytykuje Microsoft po masowych zwolnieniach
Chris Hays z id Software skrytykował Microsoft po zwolnieniach, w wyniku których 136 z 185 pracowników studia straciło pracę; nazwał decyzje brakiem zrozumienia gier i sztuki.
W zeszłym miesiącu Microsoft ogłosił szeroko zakrojoną restrukturyzację obejmującą kilka studiów deweloperskich. W ramach tych działań id Software zredukowano z 185 do około 49 pracowników — według dostępnych danych 136 osób straciło zatrudnienie. Chris Hays, pracujący w id Software od 16 lat, skomentował sytuację krytycznie.
Hays wskazał, że właściciel studia koncentruje decyzje kadrowe na krótkoterminowych prognozach przychodów. Zwrócił uwagę, że zarząd rzekomo ocenia perspektywy głównie na najbliższy rok, zamiast brać pod uwagę średniookresowe wyniki. Dodał, że studio niedawno wydało rozszerzenie do Dooma zatytułowane The Dark Ages, a właściciel oczekuje niskich wpływów w 2027 roku. Hays zadeklarował też, że Microsoft nie przekazuje deweloperom danych dotyczących wyników w usłudze Game Pass: “Microsoft nic nie mówi”.
Hays opisał bezpośrednie konsekwencje kadrowe i operacyjne. Ponad połowa zespołu została zwolniona, co jego zdaniem utrudnia utrzymanie projektów i infrastruktury. Zwrócił uwagę na ryzyko związane z utrzymaniem autorskiego silnika gry: “Trudno jest stworzyć grę, gdy całe działy są redukowane. Kto się teraz tym zajmie? Jak utrzymamy silnik, gdy tak wielu członków naszego zespołu zostało zwolnionych?”.
Dane wskazują, że id Software pozostaje częścią struktur Microsoftu, ale działa z mniejszym personelem niż przed restrukturyzacją. Inne studia należące do Microsoftu również doświadczyły zwolnień, jednak Hays ocenił, że jego studio zostało najbardziej dotknięte.
Id Software jest znane z serii Doom i Quake oraz z długiej historii produkcji gier. Hays podkreślił, że jego zdaniem decyzje właściciela wpływają na zdolność studia do dalszego rozwoju i utrzymania technologii wykorzystywanych przy produkcji gier.
Materiały publikowane na news.white.market mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej, inwestycyjnej, handlowej, prawnej ani podatkowej.
Redakcja dokłada starań, aby publikować dokładne i aktualne informacje, jednak nie gwarantuje ich kompletności ani pełnej wiarygodności. news.white.market nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, nieścisłości ani skutki decyzji podjętych na podstawie materiałów dostępnych w serwisie.
Użytkownicy korzystają z informacji na własne ryzyko i w razie potrzeby powinni samodzielnie je zweryfikować lub skonsultować się z odpowiednimi specjalistami.






