Bulkhead wysłało część zespołu na urlop po sukcesie Wardogs

Bulkhead wysłało znaczną część zespołu na obowiązkowy urlop po wyczerpaniu związanym z sukcesem Wardogs (ponad 3 mln kopii) oraz atakami DDoS i problemami z oszustami.

Bulkhead Interactive wysłało wielu deweloperów na krótkotrwały, obowiązkowy urlop. Decyzja ma związek z intensywną pracą po debiucie gry Wardogs oraz z problemami technicznymi i bezpieczeństwa, które wystąpiły od premiery.

Wardogs trafiło do wczesnego dostępu na PC 10 września. Od tamtej pory gra regularnie gromadziła po kilkaset tysięcy graczy jednocześnie; rekord jednoczesnych użytkowników na Steamie wyniósł 428 666. Sprzedaż przekroczyła trzy miliony egzemplarzy.

Studio wskazało, że w ostatnich tygodniach zespół musiał reagować na powtarzające się ataki DDoS i działania oszustów w grze, co zwiększyło obciążenie pracowników i przyczyniło się do decyzji o urlopach. W komunikacie Joe Brammer napisał: “postanowiliśmy zrobić sobie mały reset – nie wszyscy, ale spora część zespołu została zmuszona do skorzystania z urlopu w tym tygodniu. Dlatego ‘oficjalnie’ jesteśmy ciszej”. Dodał też, że urlop ma być „krótkim oddechem” po intensywnym okresie prac przed kolejnymi etapami rozwoju gry.

Studio informuje, że jednocześnie podejmowane są działania techniczne: wzmocniono ochronę serwerów i pracuje się nad ograniczeniem oszustw w rozgrywce. Nie wszyscy członkowie zespołu przerwali pracę; pozostali programiści i zespoły operacyjne kontynuują zadania wymagające stałego nadzoru.

W komunikacie firmy wskazano, że kolejne plany rozwojowe obejmują uruchomienie drugiego sezonu gry, zaplanowane na 15 października. Firma deklaruje dążenie do doprowadzenia projektu do stanu zaplanowanego przez twórców bez kompromisów, przy jednoczesnym ograniczeniu zakłóceń technicznych i poprawie jakości rozgrywki.

Więcej wiadomości o grach, esporcie i wydarzeniach branżowych, a także klucze do gier i licencje oprogramowania — na naszej stronie.

Artykuły tego autora