Valor Mortis: polski soulslike łączy FPP, parkour i metroidvanię
Valor Mortis to pierwszy soulslike krakowskiego One More Level. Gra osadzona w alternatywnej Europie Napoleona łączy walkę FPP, parkour i elementy metroidvanii.
Valor Mortis, pierwszy soulslike krakowskiego studia One More Level, przenosi graczy do alternatywnej Europy XIX wieku rządzonej przez Napoleona Bonaparte. Wojska cesarza zatrzymuje zaraza, która zmienia żołnierzy w groteskowe bestie. W trakcie ponad 20 godzin rozgrywki gra łączy walkę z perspektywy pierwszej osoby, parkour i elementy metroidvanii.
Gracz wciela się w Williama Dowsetta, żołnierza Gwardii Imperialnej. Bohater budzi się w masowym grobie z amnezją i głosem Napoleona w głowie. Jego zadaniem jest ustalenie przyczyn katastrofy oraz poznanie własnej przeszłości.
Fabuła jest przedstawiana w przerywnikach filmowych i dialogach. W wybranych zadaniach pobocznych decyzje gracza wpływają na ich zakończenia, lecz nie zmieniają głównej historii. Jedno z zadań dotyczy wykorzystywania dzieci do działań dywersyjnych. W grze występują także Dzierzba, której głosu użyczyła Jennifer English, oraz Napoleon z głosem Vincenta Cassela.
Perspektywa FPP odróżnia Valor Mortis od większości gier soulslike. Utrudnia jednak ocenę zasięgu ataków oraz orientację podczas walki z kilkoma przeciwnikami. Ataki mogą trafiać z odległości, która wydaje się bezpieczna, a otoczenie przez wrogów często kończy się szybką śmiercią.
System walki obejmuje lekkie i ciężkie ataki, blokowanie, uniki oraz parowanie. Udane odbicie ciosu zwiększa pasek postawy przeciwnika i może otworzyć drogę do ataku krytycznego. Blokowanie zmniejsza zdrowie Williama, które można odzyskać, zadając obrażenia. Bohater korzysta z broni białej, pistoletów i transmutacji. Rapier ułatwia parowanie oraz atakowanie słabych punktów, ale nie pozwala blokować. Pistolet służy między innymi do rozdzielania grup przeciwników i aktywowania wybuchowych obiektów. Transmutacje wymagają neftoglobiny zdobywanej za atakowanie słabych punktów.
Gra jest podzielona na liniowe rozdziały. Punkty kontrolne mają formę latarni. Po śmierci William traci katalizatory, czyli walutę wykorzystywaną do rozwoju postaci. Zamiast tradycyjnych statystyk zastosowano drzewko pasywnych umiejętności. Co pięć poziomów można dodać do niego bursztyn znaleziony podczas eksploracji lub otrzymany za zadania poboczne. Bursztyny zapewniają bonusy związane z określonym stylem walki.
Parkour wykorzystuje doświadczenia One More Level z serii Ghostrunner. William skacze, biega po ścianach i chwyta się krawędzi. Część etapów opiera się głównie na poruszaniu się po platformach. Kolejne umiejętności, w tym zatrzymywanie czasu, służą do walki, rozwiązywania zagadek i pokonywania przeszkód. Zablokowane przejścia zachęcają do powrotu do wcześniej odwiedzonych lokacji.
Wśród bossów znajduje się generał Lothaire, Dzierżący Orła, który pojawia się na wczesnym etapie gry i sprawdza znajomość podstawowych mechanik. Późniejsze walki wykorzystują różne wzory ataków oraz elementy otoczenia. Jednego z bossów można pokonać, krążąc wokół niego i stale atakując. Ostatni przeciwnik jest prostszy od większości wcześniejszych.
Lokacje obejmują wsie, zamki, miasta i skażone mokradła. Projekty otoczenia, mundurów, broni i przeciwników nawiązują do epoki napoleońskiej oraz horroru cielesnego. Muzykę przygotowali Arkadiusz Reikowski i Oskar Bała. Gra ma polskie napisy, lecz nie oferuje polskiego dubbingu.
Na komputerze z procesorem AMD Ryzen 5 7600X, kartą GeForce RTX 4070 i 32 GB pamięci gra działała w 60 klatkach na sekundę na najwyższych ustawieniach. Podczas testu wystąpiły sporadyczne przycięcia, błędy wizualne oraz jeden przypadek zablokowania postaci w otoczeniu.
Valor Mortis ukazało się w 2026 roku. Twórcy nie przygotowali przedsprzedaży ani płatnego wcześniejszego dostępu. Egzemplarz wykorzystany do testu został przekazany bezpłatnie przez One More Level.
Od wyników turniejów po nowe premiery — więcej materiałów o gamingu oraz klucze do gier i licencje oprogramowania znajdziesz na naszej stronie.






