Były producent wskazał, jak uratować Dragon Age. Koniec BioWare
Mark Darrah uważa, że Dragon Age może wrócić, a remastery starszych części byłyby dobrym początkiem. Rozmowę przeprowadzono dzień przed ogłoszeniem końca BioWare.
Mark Darrah, były producent wykonawczy i scenarzysta serii Dragon Age, ocenił, że marka nadal ma wartość. Jego zdaniem mogłaby wrócić, gdyby w BioWare znalazła się osoba gotowa przygotować projekt nowej gry i przedstawić go Electronic Arts.
Rozmowa z Darrahem odbyła się dzień przed ogłoszeniem przez Electronic Arts zakończenia działalności BioWare. Twórca stwierdził, że problemem serii nie jest utrata znaczenia, lecz brak zespołu i osoby, które mogłyby obecnie opracować nową odsłonę oraz przekonać wydawcę do jej produkcji.
„Marka nie straciła na wartości. Po prostu potrzebna jest osoba, która poprowadzi ten projekt. A w BioWare nie ma obecnie nikogo, kto mógłby to zrobić” – stwierdził Darrah. Dodał, że gdyby nadal pracował w studiu, byłby przekonany, że mógłby przedstawić projekt Dragon Age i uzyskać zgodę na jego produkcję.
Według Darraha obecny zespół BioWare koncentruje się przede wszystkim na kolejnej części Mass Effect. Po odejściu wielu pracowników studio zostało ograniczone do grupy twórców związanych głównie z tym cyklem. W takiej sytuacji brakuje osoby, która mogłaby przygotować dla Electronic Arts konkretny plan rozwoju Dragon Age.
Darrah zaproponował, by prace nad powrotem serii rozpocząć od remasterów starszych gier. Wskazał przede wszystkim na Dragon Age: Origins, które na współczesnych komputerach może działać niestabilnie. Produkcja korzysta z technologii 32-bitowej i bez modyfikacji przygotowanych przez graczy często się zawiesza.
„Myślę, że po pierwsze, trzeba zacząć od remasterów. Dragon Age: Origins na PC – o ile nie zamierzasz dość głęboko zaangażować się w społeczność modderów – w zasadzie nie działa” – stwierdził Darrah.
Jego zdaniem odświeżenie starszych części pozwoliłoby sprawdzić, które elementy odpowiadały za charakter serii, a których zabrakło w Dragon Age: The Veilguard. Dragon Age: Origins zadebiutowało prawie 17 lat temu, dlatego gra wymagałaby zmian technicznych także z powodu wieku. Darrah nie przedstawił konkretnego planu remasterów ani nie poinformował o pracach prowadzonych przez BioWare.
Dzień po rozmowie Electronic Arts ogłosiło zakończenie działalności BioWare w dotychczasowej formie. Studio ma skupiać się na Mass Effect, przez co przyszłość Dragon Age pozostaje nieokreślona. Powrót serii wymagałby decyzji wydawcy o finansowaniu nowego projektu albo zmiany właściciela marki.
Darrah odniósł się także do reakcji graczy, którzy przyjęli koniec BioWare z zadowoleniem. W pierwszym materiale opublikowanym po ogłoszeniu decyzji Electronic Arts zaznaczył, że nie chce takich komentarzy na swoim kanale. Przyznał jednocześnie, że nie jest zaskoczony zakończeniem działalności studia.
Więcej wiadomości o grach, esporcie i wydarzeniach branżowych, a także klucze do gier i licencje oprogramowania — na naszej stronie.




