Bungie wraca do Destiny. Przywróci usuniętą zawartość
Bungie przyznaje, że straciło z oczu graczy. Studio skupi się na Destiny, przywróci usuniętą zawartość, uprości priorytety i zmieni kierunek Marathona.
W najnowszym materiale kierownictwo Bungie otwarcie przyznało, że w ostatnich latach studio straciło z oczu to, co najważniejsze dla graczy. W wypowiedziach przedstawicieli firmy pojawiła się deklaracja powrotu uwagi na Destiny oraz zapowiedź zmian wewnętrznych i produktowych.
Poria Torkan przyznał, że deweloperzy próbowali robić zbyt wiele jednocześnie. W jego słowach: “Straciliśmy z oczu to, co powinno być najważniejsze. Straciliśmy zaufanie. Straciliśmy niesamowitych współpracowników, a nasze ambicje jako studia utknęły w miejscu.”
Decyzje o korektach zostały przyspieszone po reakcji społeczności na ostatnią aktualizację Monuments of Triumph. W szczytowym momencie do Destiny 2 powróciło jednocześnie ponad 167 tysięcy graczy. Bungie uznało, że zainteresowanie dowodzi wciąż dużego znaczenia świata gry dla części społeczności.
Studio uruchomi prace nad przywróceniem wcześniej usuniętych kampanii, lokacji i raidów. Zawartość ma być dostępna dla wszystkich użytkowników, ale proces będzie czasochłonny. Zmiany wprowadzone od dodatku Poza Światłem wpłynęły na systemy oświetlenia, zachowania przeciwników i mechanikę starć, dlatego elementy te trzeba będzie technicznie dostosować do obecnej wersji gry. Przedstawiciele Bungie przyznali także, że część usuniętej zawartości nie powinna była zostać wycofana.
Marathon nie miał zastąpić Destiny, ale gra nie przyciągnęła oczekiwanej liczby graczy. Zespół zapowiada przesunięcie projektu poza dotychczasowe ograniczenia gatunkowe i rozwinięcie go w stronę mocniejszych elementów survivalowych. Nowy kierunek ma zapewnić większą swobodę rozgrywki oraz obsługę trybów kooperacyjnych PvE, rywalizacji PvP i hybrydowych PvPvE.
W zakresie zarządzania Bungie zapowiedziało uproszczenie priorytetów, ograniczenie liczby konkurujących inicjatyw i przekazanie większej odpowiedzialności zespołom tworzącym gry. Firma obiecuje też częstszą i bardziej przejrzystą komunikację ze społecznością.
Torkan podkreślił, że odbudowa zaufania zajmie czas: “Osiągniemy to poprzez gry, które tworzymy, oraz poprzez to, jak traktujemy naszych graczy.” Kierownictwo studia zaznacza, że przed zespołem wciąż wiele pracy, ale deklaruje wiarę w ludzi i projekty.
Więcej wiadomości o grach, esporcie i wydarzeniach branżowych, a także klucze do gier i licencje oprogramowania — na naszej stronie.






